21 mar 2013

zarządzanie zasobami ludzkimi

Sporo się ostatnimi czasy dzieje i zmienia w moim marnym życiu studenciaka. ;-) A tak poważnie to czasem jednak mam ochotę napisać coś od siebie.  Nie mogę przestać marzyć o słońcu, wakacjach i innych pięknych miejscach, które prawdopodobnie zobaczę. Jedynym i chyba największym problemem jest ta cholerna gotówka, która rozpływa się w mgnieniu oka. Zazwyczaj dobrze zarządzam funduszami... ale wiecie jak to jest, gdy kupicie jedną rzecz za dużo, albo połakomicie się o wielką kawę w CoffeeHeaven. Potem serduszko boli - przynajmniej zwykłego, szarego Polaczka, który musi odpowiednio zarządzać swoim zasobem, coby mu do końca miesiąca starczyło. I wcale nie baluje za hajs matki.
I dziś siedzę, z wielkim bólem serca stwierdzam, że ot, co, ale przeholowałam sobie w tym miesiącu. I przyrzekam jak zwykle, że w przyszłym miesiącu uda mi się odłożyć grosik na wakacje. I wiecie, co? Dupa.
I wtedy myślę sobie - nie byłoby Cię stać żeby być sławną blogerką. So sad.

instagram mix

2 komentarze:

  1. MUSZĘ ZJEŚĆ JOGURT CHLEBOWY!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kupimy następnym razem.. jestem przerażona, ale jednocześnie tak bardzo ciekawa :D

      Usuń